Gdy zbliża się napad...

Edit 2022!
To co napisałam tutaj nie rezonuje z moimi przekonaniami i wartościami. Ten tekst powstał w czasach, gdy miałam 13, może 14 lat. Nie usuwam go, bo jest dla mnie swoistą
  nauczką. Był w chuj żenujący i śmieszny po prostu. Lata później wciąż jestem ulana, więc widać jego efekty. Jeśli chcesz się pośmiać z pro anek sprzed lat to zapraszam poniżej, jeśli chcesz motywacji to nie polecam tego tekstu. No chyba, że masz 13 lat. Wtedy zalecam wyjść z tej strony, a nie czytać takie gówna, chyba że tak jak ja kiedyś jesteś chodzącą krindżuwą xd








Napady głodu - największy wróg motylka

Czyli... znowu chcesz jeść.
 Pragniesz żarcia. 
 Ponownie chcesz się napchać do nieprzytomności, aż sam zaczniesz tym świństwem rzygać.
 Na tym Ci zależy, tak?

Zadam Ci w takim razie jedno, bardzo ważne pytanie - CZY TO CIASTKO JEST WARTE WIĘCEJ NIŻ TWOJE SZCZĘŚCIE?

Czy ono jest dla Ciebie ważniejsze, niż patrzenie w lustro bez łez w oczach?






Czy wolisz to bardziej niż krótkie spodenki

podkreślające chude, wspaniałe nogi




opinające topy


pokazujące wspaniałe kości biodrowe
i  obojczykowe





seksowna bielizna


 w której ciało powali na kolana każdego, kto je ujrzy
 




sukienki


w których można czuć się drobnym jak motylek






 bikini

abyś dla wielu dziewczyn na plaży stała się prawdziwą inspiracją




Pragniesz go bardziej, niż wyraz twarzy tych, którzy w ciebie nie wierzyli?



Zależy ci na nim bardziej, niż na tym pełnym zazdrości wzroku grubych dziewczyn?

Chcesz, żeby patrzyły na Ciebie tak, jak ty będąc gruba patrzyłaś na te chude dziewczyny?



Jest warte więcej niż przyjaciele, pewność siebie, i w końcu poczucie bycia akceptowanym?

Chyba znasz odpowiedź. Ucisz głód postępując według tych punktów. Nie przechodź dalej, póki ich wszystkich nie wykonasz...


1. Wypij butelkę wody.

2.  Umyj zęby.

3. Pożuj gumę.

4. Pooglądaj thinspiracje.

4. Poćwicz.

Wciąż głodna?

Jesteś motylkiem pro ana. Nie potrzebujesz jedzenia. Ty nic nie potrzebujesz. Po co do nas dołączyłaś? No po co? Żeby zawalać? Żeby co drugi post miał tytuł  "znowu miałam napad"?

Czy naprawdę jesteś taka słaba, słaba i beznadziejna, aby pozwolić jedzeniu tobą rządzić?! Czy naprawdę jesteś w stanie poświęcić wszystko, co dla Ciebie najważniejsze dla tego pieprzonego ciastka? 




Tego właśnie chcesz?


Taka jest cena twojego ciastka.







Jeżeli to ciastko jest dla ciebie warte tego, by wyglądać jak na powyższych zdjęciach - droga wolna. 

Pro-ana nie jest dla słabych, przykro mi.  Tylko silni są w stanie osiągnąć swoje cele. Tylko silni mogą być szczupli, piękni i akceptowani. Tylko silni są w stanie być naprawdę szczęśliwi.
Możesz iść i pograć w zabawy grubasów, jak te czarujące panie na powyższym zdjęciu, do widzenia.

Chyba, że jesteś kimś więcej.
Chyba, że to Ty jesteś panią/panem swojego ciała.
Chyba, ze to ty decydujesz co włożysz do ust.

No, kochanie, odłóż już to ciastko. :)

9 komentarzy:

  1. Świetne i takie pomocne w czasie napadu. Też coś takiego mam na swoim blogu, tylko że moje jest bardziej dołujące i grozi chęcią wymiotowania. Jestem tu właściwie nowa, więc zapraszam do siebie, jeśli chcesz oczywiście. Jeśli mnie odwiedzisz, to będziesz chyba pierwsza. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest super !!!
    Zawszę gdy będę chciała zjeść ciastko zajrzę tu, a na pewno mi się odwidzi :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Motywujące!
    Dziękuję za stworzenie takiej zakładki, pewnie pomoże nam wiele razy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow.....mam ciarki i wyrzuty sumienia bo zjadłam kanapkę 0.0
    Niezła jesteś!
    Musze Cie dodać do obserwowanych!

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja właśnie po napadzie. Pierwszym od miesiąca.. Oby juz na zawsze ostatnim.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wyrzuty sumienia ze zjadlam te dwie kanapki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, jesteś tu jeszcze? Jeśli nadal jesteś w Pro Ana, możesz napisac do mnie na instagramie byśmy się razem motywowały! @paczkomenel, to moja nazwa. Wystarczy, że napiszesz tylko Pro Ana, ja będę wiedziała o co chodzi!!! Oczywiście jeśli chcesz, nie zmuszam.

      Usuń